dailyvideo

Z wizytą w dawnym centrum Zielonej Góry


Zielona Góra nie ma centralnego placu miejskiego. Rynek Starego miasta leży dziś poza głównymi szlakami komunikacyjnymi, zresztą jest tylko nieco szerszą ulicą z racji swoich skromnych wymiarów.

Plac Bohaterów mógłby być rodzajem centralnego placu dla 120-tysięcznego (przypuszczalnie jedynie na papierze) miasta. Głównie dlatego że nie ma jakichkolwiek innych placów mogących służyć w takim celu. Plac Słowiański czy Powstańców Wielkopolskich są parkingami. Podobnie jak nienazwany plac przed kinem Wenus.



Dziś Plac Bohaterów to zrujnowany gmach dawnego komitetu wojewódzkiego partii komunistycznej, oraz dawny dom towarowy „Centrum”, dziś mieszczący sklepy z używaną odzieżą. Jedynym nowym budynkiem w tej okolicy jest Galeria Graffit, niestety- zbyt mała by skutecznie konkurować z centrami handlowymi na przedmieściach. Naprzeciwko tej galerii mieści się Empik, a raczej- jego skromna namiastka tudzież resztka.

Dziś widok dawnego centrum Zielonej Góry jest dowodem gospodarczego uwiądu tej części miasta. Wg niektórych mieszkańców dawne centrum przeniosło się z ul. Bohaterów Westerplatte dawniej do okolic Castoramy i hipermarketu przy ul. Dąbrówki. A może, zgodnie z ideą miast opartych na samochodach osobowych, w których udział komunikacji pieszej, rowerowej czy zbiorowej jest znikomy, takowe centrum w ogóle zanikło? W miastach prosamochodowych centrum miasta zamienia się w niebezpieczną dzielnicę nędzy, a działalność gospodarcza wynosi się na obrzeża, tam gdzie są miejsca na parkingi dla terenożerczej motoryzacji indywidualnej. Miasto w skali pieszej jest nie do pogodzenia z miastem dla samochodów.





























Posted by Adam Phoo on 10:39. Filed under , , , , . You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0

0 komentarze for Z wizytą w dawnym centrum Zielonej Góry

Leave comment

Ostatnie doniesienia

Ostatnie komentarze

Galeria zdjęć